W Piekarach zamieszkali repatrianci z Syberii

Rodzina repatriantów z Syberii oficjalnie została dziś powitana przez władze Piekar Śląskich. O powrót do kraju starała się osiem lat. Udało się go zorganizować dzięki pomocy członków Komitetu Obywatelskiego i miasta.

Elena i Genadij Karpowie ze swoją 11-letnią córką Ludmiłą do Polski jechali koleją cztery doby. Długą drogę z Syberii przemierzyli, by zamieszkać w Piekarach Śląskich. Rodzinę repatriantów powitała dziś prezydent Sława Umińska-Duraj.

- Zostawiliście całe swoje życie i na pewno będzie wam na początku trudno. Mam jednak nadzieję, że poczujecie się tutaj dobrze. Liczymy na to, że spotkacie się z życzliwością mieszkańców. Witamy na piekarskiej ziemi - mówiła prezydent.

Historia rodziny sięga powstania styczniowego, po którym to przodek pani Eleny został zesłany na Syberię. Los ten podzieliły kolejne pokolenia. Karpowie najpierw pracowali w rolniczej spółdzielni produkcyjnej Kołhozie, następnie przenieśli się do Zielenogorska. Zmiany gospodarcze spowodowały jednak, że nie mieli już perspektyw na przyszłość i zdecydowali się przyjechać do Polski.

- Jako jedyna ze swojej rodziny tutaj wróciłam. Bardzo dziękuję za ciepłe przyjęcie - powiedziała Pani Elena.

Aby móc spełnić marzenie i osiedlić się w naszym kraju rodzina musiała mieć wcześniej zapewnioną pracę i mieszkanie. Otrzymała wsparcie członków piekarskiego Komitetu Obywatelskiego, a także władz miasta.

- Nasze wspólne działania pozwolą na włączenie rodziny do społeczności Piekar. Powinniśmy im teraz pomóc, żeby mieli godne warunki życia i satysfakcję z tego, że wrócili. Potem będziemy mogli zająć się następnymi rodzinami - stwierdził Dariusz Kańtoch, przewodniczący Komitetu Obywatelskiego miasta Piekary Śląskie.

- Piekary Śląskie pięknie się rozwijają. Najważniejsze dla naszych mieszkańców wartości to rodzina i praca. Jesteście kolejną, piekarską rodziną. Życzę wam, by wszystko się ułożyło i żebyście spotkali wrażliwych i dobrych ludzi, a takich w Piekarach nie brakuje - dodał dr inż. Piotr Buchwald, przewodniczący Rady Miasta Piekary Śląskie.

W uroczystości powitania rodziny w naszym mieście wzięli także udział: radny RM Łukasz Ściebiorowski, Krystyna Wyciślok - dyrektor PUP, Maria Widera wynajmująca rodzinie mieszkanie, Marian Szmidt - przedstawiciel firmy Marwent S.C. - pracodawca Pana Genadija, przedstawiciele Urzędu Miasta oraz członkowie zarządu Komitetu Obywatelskiego.

Rodzina z rąk prezydent Sławy Umińskiej-Duraj otrzymała praktyczne upominki.



Ta strona używa pliki cookies, dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.Kliknij i dowiedz się więcej.

Rozumiem